• Wpisów:536
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 01:23
  • Licznik odwiedzin:27 827 / 2419 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Odnaleźć sens w czymś, co tak naprawdę nie ma sensu. Żadnego.
 

 
wiemy już, że sens naszych rozmów się skończył.
 

 
Jesteśmy jak Tom i Jerry . Moglibyśmy się zabijać , ale bez siebie umrzemy z nudy i tęsknoty .
 

 
Bywa, że troska o ludzi niegdyś bliskich trwa dłużej niż związki z nimi.
 

 
Wszystko czego chcę to osiągnąć spokój ducha,
zrozumieć samą siebie, głosu swego serca słuchać.
 

 
Miałaś nie płakać, miałaś być twarda
Co z Tobą jest
Miałaś nie tęsknić, miałaś już nie śnić
Zapomnieć mnie
Miałaś nie płakać, świat poukładać
Żeby miał sens
Łatwo mówi się - ja wiem
 

 
Uśmiech to najkrótsza droga do drugiego człowieka
 

 
I żeby ludzie, którzy nie są warci zapamiętania, przestali siedzieć w naszych głowach i wspomnieniach.
 

 
Chciałabym go czytać przed snem, aż mi się będzie rozmywał, aż palce mi się będą gubić w literkach i w końcu zasnę cała w tych jego słowach.
 

 
codziennie w nocy mówię sobie to już ostatni raz. ostatni raz siedzę do późna, ostatni raz w kubku mam wódkę, ostatni raz palę papierosa i ostatni raz płaczę za tobą.
 

 
Jedyne co hamuje mnie przed doszczętnym oddaniem się Twoim pocałunkom i zatopieniu się w Twoich ramionach to ta cholera świadomość, jakim sukinsynem jesteś.
 

 
Zazwyczaj to zaczyna się przypadkiem, patrzysz na mnie. Jakoś ukradkiem i nieznacznie nic nie znaczysz dla mnie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Tak nagle się poznali. Tak przypadkowo. Przez przypadek porozmawiali trochę dłużej i dłużej. Tak nagle stali się dla siebie najważniejszymi ludźmi na świecie. Zupełnie przez przypadek.
 

 
Gdzie podziały się pary kochające siebie za nic ? teraz bezinteresownie ktoś może Cię tylko zranić.
 

 
I wiesz co jest najgorsze? Wspomnienia, te nasze wspólne. Które zadają najwięcej bólu, nie pozwalają zapomnieć.
 

 
Wiem, że to już minęło, skończyło się, ale ja nie potrafię, nigdy nie zapomnę tego Twojego subtelnego głosu w zdaniu: oboje damy radę, przysięgam.
 

 
Jak kocham to tylko po wódce, i nie rób mi wyrzutów bo to żenująco smutne.
 

 
I wtedy zaczynasz rozumieć, że nic nie dzieje się dwa razy. Już nigdy nie poczujesz się tak samo. Nigdy nie wzniesiesz się trzy metry nad niebo.
 

 
I obiecuję Ci , że mnie nie poznasz . I będziesz tak cholernie o mnie zazdrosny ! Będziesz żałował , że mnie tak po prostu zostawiłeś .
 

 
Szła nawalona w jego stronę . Potykała się o własne nogi . Podbiegł do niej i podniósł ją z kolan .
- ' Kurwa , co z Tobą ? ' Zapytał przerażony . Śmiała się , choć przecież była zalana łzami .
 

 
Kto by pomyślał, że po czterech miesiącach nadal będę wzdychać do tego palanta,a wspomnienia o nim nie będą dawały mi żyć.
 

 
Nie potrzebował pistoletu by mnie zabić, wystarczyło, że odpowiednio dobrał słowa.
 

 
Tej nocy prawie byłam martwa, a Ty zapytałeś mnie, czy chce Ci coś powiedzieć. I wierz mi, ze chciałam. Chciałam Ci powiedzieć całą prawdę. Że umieram bez Ciebie, czuję, że odkąd Cię poznałam, nie myślałam jeszcze o niczym innym niż o Tobie.
 

 
W końcu się poddajesz. Nie walczysz, nie krzyczysz, nie płaczesz. Patrzysz obojętnym wzrokiem na to co Cię otacza i nie potrafisz już zrozumieć o co było to zamieszanie. Nie interesuję Cię już czy ktoś odejdzie albo czy może zranić. Zgadzasz się na wszystko. Umarłaś, sama przyznaj.
 

 
Musnęłam delikatnie Jego usta, ściągając mu jednym płynnym ruchem dłoni kaptur z głowy, mierzwiąc Jego krótko przystrzyżone ciemne włosy, objął mnie tak czule, że świat przestał istnieć.
 

 
No jasne, przecież my się nie znamy, przecież nigdy nas nic nie łączyło, przecież to nie przez ciebie nie mogę właśnie zasnąć.
 

 
Przestań dawać złudne nadzieje . Może wzbudzają we mnie szczęście na jakiś czas , ale później to boli . Milion razy mocniej niż powinno
 

 
Wiesz, to nie chodzi o to, że tak to wszystko się skończyło. Jedyne co mnie boli, to sposób w jaki mnie potraktowałeś.
 

 
Proszę Cie wróć, bo chociaż staram się żyć normalnie, to bez Ciebie nie potrafię.
 

 
Może znasz mnie. Widzisz mnie codziennie. Ale nie wiesz co czuje.